Autor: Aleka.Polis

  • Ukłączkowienie

    Ukłączkowienie

    W ciemnej przestrzeni, w którą jestem wpisana, pojawia się naga kobieta. Siedzi, ale nie wiadomo na czym. Mięśnie twarzy kompletnie rozluźnione, oczy wypatrujące ani bliskości, ani dalekości. Podpływam albo podfruwam do niej. Z brody wyrasta jej włos, który koniecznie chcę wyrwać. Wyjmuję pęsetę i zdecydowanym ruchem pociągam za wystający włos. Włos jednak nie ma końca w brodzie, ciągnie się i rozgałęzia po całym ciele. Docieram do stóp, wypuszczam dotychczas wyrwane kłącza, które swobodnie wiszą. Odpływam, czując, że moja misja skończyła się

    Film nakręcony na wystawę „Punkt bez ja„, Galeria Arsenal, Białystok, 2013, na podstawie mojego snu

  • Błąd w czasoprzestrzeni

    Błąd w czasoprzestrzeni

    Wystawa Aleki Polis Błąd w czasoprzestrzeni nawiązuje do spotkania dwóch przeciwstawnych figur – Erosa i Tanatosa, a wraz z nimi do cykliczności przemian życia i śmierci. Eros i Tanatos, spotykając się, odzwierciedlają nawzajem własne spojrzenia. W zwarciu ich spojrzeń objawia się przerażająca prawda o przemijalności. Kultura jest sposobem na przezwyciężanie tej prawdy poprzez absorpcję śmierci w obrazach i rytuałach, poprzez jej symboliczne doświadczenie zanim sama śmierć dokona swojego dzieła – zerwania ciągłości wszystkich dążeń. „Śmierć jednak (czy ściślej, świadomość śmiertelności) jest ostatecznym warunkiem twórczości kulturowej jako takiej. Z trwałości czyni zadanie, zadanie fundamentalne – źródło i miarę wszelkich zadań – przez co tworzy też kulturę, tę potężną i niepowstrzymaną fabrykę trwałości”(1).

    góra:
    Aleka Polis, Cyklooksytocyna nr 13
    Zona Sztuki Aktualnej, Łódź, 8.04.2011
    dół:
    Aleka Polis, Cyklooksytocyna nr 14
    dom rodzinny, Gliwice, 3.01.2012

    Błąd w czasoprzestrzeni to wystawa, w której znalazły się prace wykonane w tak odmiennych technikach jak: wideoportret, geometryczne malarstwo abstrakcyjne, surrealistyczny album-komiks, a także limitowana seria trzynastu białych kubków z nadrukiem geometrycznej kompozycji. Różne techniki odwołują się jednak do spójnej, opartej na faktach, zapętlonej w sensy i znaczenia całości. Do jej odczytania, jak w przypadku marzenia sennego, mogą być potrzebne kody i klucze. Symbolika liczb i kolorów, form i obrazów/reprezentacji tworzą sieć umożliwiającą doświadczenie i oswojenie tanatycznej mocy. Pełny ogląd dzieła ze względu na bardzo osobisty przekaz, wydaje się niemożliwy, lecz próba zmierzenia się z nim ma sens, gdyż pozwala doświadczyć tego, co niewidzialne, nieuchronne i budzące grozę. Wystawa Aleki Polis wymaga od widza otwartości i gotowości na spotkanie z własnym lękiem i żałobą, więc nie jest dedykowana każdemu.

    Kluczem do rozumienia wystawy może być zapoznanie się z kilkoma faktami i ich znaczeniem dla samej artystki. Fakty te dotyczą spotkania śmierci i miłości w jej życiu. Wspólnym mianownikiem wydarzeń są liczby cztery i trzynaście. Czwartego stycznia nastąpiła śmierć ojca artystki. Cztery kwadraty wypełnione czterema kolorami (czerń, czerwień, żółć, biel) symbolizującymi kolory skóry i zarazem cztery strony świata, są podstawą serii kompozycji geometrycznych odzwierciedlających ideę przezwyciężenia antagonizmów na tle rasowym i przeciwdziałania destrukcji. Tytuł tej kompozycji Cyklooksytocyna odsyła do skojarzeń z cyklicznością i hormonem odpowiadającym za więź – oksytocyną. Liczba trzynaście wiąże się z dniem urodzin ojca artystki (13 stycznia). Także trzynastego, choć innego miesiąca urodziła się jej partnerka. Obraz Cyklooksytocyna nr 13 powstał na wystawę w łódzkiej galerii Zona Sztuki Aktualnej (2011). Wernisaż miał miejsce w dniu, w którym artystka dowiedziała się o chorobie ojca i przewiezieniu go do szpitala; w tym samym dniu narodził się jej związek z partnerką. Nie jest więc przypadkiem to, że otwarcie wystawy w Galerii Bielskiej BWA ma miejsce 4 stycznia, a spotkanie z udziałem artystki i zaproszonych gości, towarzyszące wystawie – 13 stycznia. Trzynastka zawarta w roku 2013 dodatkowo podkreśla znaczenie tej liczby. Na wystawie prezentowana jest replika Cyklooksytocyny nr 13. Obraz o wymiarach 64 x 64 cm został namalowany na desce. Ta sama kompozycja została wypalona na 13 ceramicznych kubkach.

    Wystawie towarzyszy limitowana edycja kubków
    „Cyklooksytocyna nr 13” – nakład 13 sztuk

    Centralnym punktem wystawy jest film-potret. Tytuł filmu W trzy dni od jutra mogę mieć cztery dziury został zaczerpnięty z wypowiedzi ojca artystki na cztery dni przed jego śmiercią. Liczba cztery odsłania tym samym dodatkowy – mistyczny wymiar. Tajemniczo brzmiące zdanie artystka odniosła do ran na dłoniach i stopach Chrystusa. Film jest portretem pośmiertnym. Na wzór masek pośmiertnych utrwala ostatni wyraz twarzy osoby zmarłej tak, aby ocalić ją dla potomności.

    tekst: Agnieszka Żechowska

    Link do filmu „W trzy dni od jutra mogę mieć cztery dziury”

    (1)Zygmunt Bauman, Śmierć i nieśmiertelność. O wielości strategii życia, Wydawnictwo Naukowe PWN 1998, s. 9.

    Aleka Polis, Błąd w czasoprzestrzeni
    kuratorka: Agnieszka Żechowska
    BWA Galeria Bielska, Bielsko-Biała
    04.01 – 03.02.2013

    Spotkanie pt.
    W trzy dni od jutra mogę mieć cztery dziury
    towarzyszące wystawie
    13 stycznia o godz. 16.00

    Dokumentacja wystawy
  • Lucio

    Lucio


    Z cyklu „Trickster”, od 2010r

    Anarchotricksteryzm – nurt anarchistyczny, nawiązujący do archetypu sprzeciwu wobec ustalonych norm społecznych, dba o powtarzanie się cyklu tworzenia i niszczenia. „Uważam, że dobrze jest niszczyć stare rzeczy, bo można zastąpić je nowymi” (Lucio Urtubia*). Całkowite zniesienie przymusu, ucisku i wyzysku społecznego, bedzie możliwe przez odpowiednią edukację, opartą na samorealizacji (spontaniczność, dystans wobec zdarzeń, bliskie związki z innymi, niezależność, poczucie humoru). Stąd też częste powoływanie się na tricksterów: prawzorcową postać Prometeusza (skradzione bogom światło symbolizuje przekazanie ludzkości wiedzy dostępnej wcześniej nielicznym) i podobnie interpretowanego Lucyfera (Lux – światło, ferre – nieść).

    Wolność, równość, sprawiedliwość, zbudowanie społeczeństwa bezklasowego opartego na społecznej własności środków produkcji, możliwe będzie poprzez jednostkowe stawanie się „tym, kim się chce być” (a nie tym, kim się jest), dążenie do rozbudzenia, uśpionej w każdym człowieku mocy i potęgi twórczej. „Dla mnie anarchia i życie oznaczają pracę, twórczość. Wiele osób ma środki, ale nic nie tworzy. Zajmują się tylko sobą. Życie to tworzenie, działanie” (Lucio Urtubia).

    *Lucio Urtubia, jeden z najważniejszych współczesnych praktyków tego nurtu. Genialny fałszerz działający w latach 70. Sfałszowane przez niego dokumenty, pomogły tysiącom prześladowanym osobom z różnych krajów min.:Włochom, Baskom, Katalończykom, Hiszpanom, Boliwijczykom, Argentyńczykom, członkom Ruchu Rewolucyjnego im. Tupaca Amaru, Action Directe, GARI
    W latach 70. uszczuplił stan posiadania Citi banku o ok. 50 milinów dolarów, uzyskane fundusze przeznaczył na walkę z reżimami min. w Ameryce Południowej. Na rozprawie sądowej, dotyczącej sfałszowanych czeków podróżnych Citi banku, odpowiedział przedstawicielowi banku, który nazwał go oszustem: „To wy swoimi dolarami, niszczycie cały świat. Powodujecie wojny! Wy jesteście oszustami!”

    Symbole i ich naczenie:
    – gwiazda wenus, jutrzenka (niosąca świt – światło)
    – czerwień – symbol ognia (wiedzy) łączącej błękit (to co boskie) z czernią (to co ludzkie)
    – forma płonącego znicza: przenoszenie wiadomości o zwycięstwie

    Prace powstały w ramach 10 edycji survivalu, 2012

    Zobacz też: Hylogenia, Tricksteryzm, Trickster, wystawa, Trickster

    z cyklu Trickster, 2010/12,
    Symbole anarchotricksteryzmu,
    niebiesko-czarna flaga z gwiazdą pięcioramienną, 2012
    z cyklu Trickster, 2010/12,
    Symbole anarchotricksteryzmu,
    niebiesko-czarna gwiazda pięcioramienną z czerwoną obwódką, 2012
    z cyklu Trickster, 2010/12,
    Symbole anarchotricksteryzmu,
    niebiesko-czarny profil Lucia Urtubii z płonącym ogniem, 2012
    ulotka na 200lecie citi banku, 2012
    Torba bankowa lniano-konopna do transportu banknotów z kapslami do przełożenia plomby.
    Wykonane zgodnie z rozporządzeniem NBP z nadrukiem, 50 x 80 cm, 2012
    zapałki, 2012
  • Lepiej budować pomniki, czy lepiej je okradać?

    Lepiej budować pomniki, czy lepiej je okradać?

    Aleka Polis „Lepiej budować pominiki, czy lepiej je okradać?”, 2011, czas: 1min,38s,2kl


    „What is the burgling of a bank to the founding of a bank?”
    Bertold Brecht, Macheath, in Act 3, scene 3, p. 92

    Do nakręcenia tego filmu skłoniły mnie umysłowe dobrodziejstwa:
    – Bertolda Brechta (twórczość buntownicza, rewolucyjna, społecznie zaangażowana)
    – Judith Butler (dekonstrukcja i denaturalizacja zastanych, opresywnych kategorii)

    Video o cytowaniu języka wbrew jego pierwotnej wersji. Matka Boska stała sie symbolem kultu jednego z czterech żywiołów, powietrza, (dzięki symolicznemu przeniesieniu wieńca z biało-czerwonych kwiatów, sybolizujących polskie siły powietrzne) opiekunką regionu pośredniczącego pomiędzy ziemią a niebem, czyli prawdziwym

    Lepiej budować pomniki, czy lepiej je okradać? nawiązuje do mojego ulubionego cytatu z Bertolda Brechta Lepiej budować banki, czy lepiej je okradać?

    Video jest zapisem drogi wieńca spod pomnika sapera pod kapliczkę z matką boską, która znajduje się na terenie ogródka knajpy „Po drugiej stronie luster” w Warszawie.

  • Galeria Studio.tv

    Galeria Studio.tv

    http://www.youtube.com/user/GaleriaStudio

    Artyści oprowadzają po swoich wystawach – cykl 16tu filmów

  • Krzesło konfesyjne

    Krzesło konfesyjne

    Aleka Polis, Krzesło konfesyjne, 2010
    projekt własny, drewno, głośniki, odtwarzacz mp3

    Na wystawę Ars Homo Erotica (2010) odtwarzam i udoskonalam wcześniejszą pracę Spowiedź. Nagrywam moją spowiedź w konfesjonale. Spowiadam się w kilku kościołach z mojego homoseksualizmu. Nie wyrzekam się „grzechu” i nie dostaję rozgrzeszenia. Wysłuchuję szeptane mi do ucha słowa wyrażające wstręt, nienawiść i niechęć do mnie. To przecież kochankowie_kochanki szepczą sobie w uszy słowa pożądania. Czy szept spowiedników w uszy wiernych nie jest ambiwalentny? Projektuję „Krzesło konfesyjne”, na którym można usiąść i wysłuchać moich spowiedzi. Tym samym naruszam zasadę spowiedzi świętej – upubliczniając ją. Kościół żąda usunięcia pracy z wystawy, jednak Piotr Piotrowski, ówczesny dyrektor Muzeum Narodowego, nie ugina się i praca zostaje do końca wystawy.

    Aleka Polis, Krzesło konfesyjne, 2010
    projekt własny, drewno, głośniki, odtwarzacz mp3
    Aleka Polis, Krzesło konfesyjne, 2010
    projekt własny, drewno, głośniki, odtwarzacz mp3
  • Układanka genderowa

    Układanka genderowa

    Aleka Polis, Układanka Genderowa, 2003/10
    Układanka Genderowa – rozwinięcie wcześniejszego cyklu Mutacje
    Przestrzenna grafika – matryca z ruchomymi elementami wewnątrz.
    Wymiary: 12x36x2,5 cm
    3/100
    http://genderstudies.pl/

    Aleka Polis, Układanka genderowa, 2010
    Aleka Polis, Układanka genderowa, 2010
    Aleka Polis, Układanka genderowa, 2010
  • Pustynna Triada

    Pustynna Triada

    2009, czas: 9 min
    Pustynna Triada, z cyklu Wzorzec Herstorii to film, w którym artystka zaprosiła kuratorkę i teoretyczkę sztuki do współpracy.
    Razem tworzą triadę, która od wieków jest symbolem boskości, duchowości i jedności. (…)materiały z wystawy Nieodkryte/niewypowiedziane

    Link do filmu

  • Skrzynia Posagowa Ziemi

    Skrzynia Posagowa Ziemi

    Projekt miejskiej sieci kompostowników

    Kompost – łac. Componere- składać razem com – razem ponere – ustawiać, składać
    Kompostowanie – zasada powrotu materii

    Pomysł pojawił się dość dawno temu, kiedy wyrzucając śmieci uprzytomniłam sobie jak dużo moich odpadów kuchennych może służyć użyźnianiu gleby. Jestem z natury człowiekiem roślinożernym, uwielbiam owoce i soki warzywno-owocowe własnej produkcji. Pijam herbaty sypane, używam dużej ilości ziół.
    Na osiedlu stoją pojemniki do segregacji plastiku, szkła, papieru, dlaczego nie ma kompostownika, miejscowego użyźniacza ziemi?
    Nie mogłam tego pytania pozostawić bez odpowiedzi. W czerwcu 2009 r. założyłam eksperymentalny kompostownik na Ursynowie, w przymieszkalnym ogródku. Chciałam sprawdzić jak będą reagować sąsiedzi, czy ta idea jest możliwa do zrealizowania na osiedlu.
    Tak powstał i do dziś funkcjonuje (stan z grudnia 2010) mój kompostownik, czyli podręczny użyźniacz ziemi. Pomogło mi w tym kilka przypadkowo znalezionych na śmietniku euro-palet, z których zrobiłam kojec. Z kilku książek o zdrowym ogrodzie wyciągnęłam informacje jak przygotować podkład, co wrzucać. W ciągu kilku godzin kompost ruszył. Codziennie ląduje w nim przyszła ziemia pod postacią obierków, pestek, ogryzków, nieprzetworzonych resztek warzyw, owoców, fusów.
    Do administracji nie wpłynął na mnie jeszcze żaden donos, bo dobrze utrzymany kompost nie wydziela przykrych zapachów. W jego pobliżu można poczuć się jak w lesie, bo las to miejsce, gdzie przemiany zachodzące takie jak w kompoście to codzienność.
    Po dwóch, trzech miesiącach leżakowania, „śmieci” zamieniają się w czarnoziem (recykling), którym można podsypać, dowitaminizować niejeden miejscowy kwietnik, niejedno drzewko może nasycić się życiodajnymi sokami. Pojawiające się w kompoście dżdżownice, stonogi, cieszą oko swą długością i krzepkością.
    Fascynujące jest obserwować codziennie, cud przemiany śmie(cia)rci w ży(zna ziemie)cie. Nie zachodzi on tak szybko jak zamiana wina w krew księdzu podczas mszy, ale jest równie jak krew życiodajny. Wzbudza to radość moich wypustek mózgowych, które przekazują ją dalej, dzięki czemu od rana dostaję olbrzymi zastrzyk energii.

    Z Anką Bargiel i Cecylią Malik, które przy Bunkrze Sztuki prowadzą Mały Klub Bunkra Sztuki, 20 listopada 2010r. przeprowadziłyśmy warsztaty z dzieciakami na temat kompostowania. Zaprojektowałam pierwszy miejski kompostownik, czyli I Skrzynię Posagową Ziemi. Posag to odpadki biologiczne, które w momencie wrzucenia ich do skrzyni nabierają zupełnie innego znaczenia, ulegają przewartościowaniu jak pewna żaba w bajce po cmoknięciu ją w usta. Skrzynię pomalowaliśmy naturalnym buraczanym sokiem i opisaliśmy co należy do niej wrzucać, a czego nie. Skrzynia została uroczyście wkopana w ziemię w Krakowie – Zabłociu, na pofabrycznych terenach. Olek Wityński, właściciel Fabryki, w pobliżu której Skrzynia stoi, przejął kluczyki i pieczę nad nią. W okolicy znajduje się kilka pracowni artystycznych, które niebawem również zaopatrzone zostaną w kluczyki.

    Propzycję zakomposzczenia całej Polski przedstawiłam w MSN podczas debaty pt: Departament Propozycji część 4: Trawa

    W maju 2011 r. powstał kolejny kompostownik z dzieciakami z (O!)Świetlicy działającej przy Cieszyńskiej Krytyce Politycznej. Ponieważ kompostownik postawiliśmy 2 maja, czyli w dzień flagi, dzeiciaki zaprojektowały niejedna kompostową flagę link

    Skrzynia Posagowa Ziemi nr 000

    Skrzynia Posagowa Ziemi nr 001

    Skrzynia Posagowa Ziemi nr 003

    Skrzynia Posagowa Ziemi nr 004

    Skrzynia Posagowa Ziemi nr 005

  • Idol Nadwiślański

    Idol Nadwiślański

    Idea Idola Nadwiślańskiego powstała tuż po pojawieniu się informacji o zakazie fotografowania premiera Jarosława Kaczyńskiego z profilu:

    www.press.pl

    wiadomosci.wp.pl

    wiadomosci.gazeta.pl

    Był to też moment, w którym bracia Kaczyńscy pełnili dwie najważniejsze role w państwie. Tralka przypomina postać ludzką o dwóch obliczach zwróconych w przeciwne strony, a tym samym kojarzy się z rzymskim bogiem Janusem, symbolem władzy. Jego podwójne oblicze miało symbolizować ambiwalencję dobra i zła – dobrą i złą stronę tego samego zjawiska. Dwie Janusowe twarze zwrócone w przeciwne strony to spojrzenie w przeszłość i przyszłość. Jest również odzwierciedleniem polskiego podzielonego społeczeństwa, ludzi odwróconych od siebie, niepotrafiących już ze sobą rozmawiać.

    Praca nawiązuje do dzieła Profilo continuo del Duce Renato Bertelliego, w stylu aeroceramica włoskiego futurysty sakralnego i piewcy nowych idei faszystowskich, które, opatentowane 26. lipca 1933 roku i powielane masowo, za aprobatą Mussoliniego, osiągnęło ogromny sukces komercyjny, znajdując swoje miejsce na biurkach faszystów w Italii i poza nią.

    Idol (gr. eidolon odbicie) – wyobrażenie (posążek lub obraz) bóstwa, wykonane np. z drewna, kamienia, kości, gliny.

    Idol – program o formule reality show nadawany w telewizji Polsat, na licencji brytyjskiej sieci ITV.

    Aleka Polis, Idol nadwiślański, 2006 – inspiracja
    Aleka Polis, Idol nadwiślański, 2006 – inspiracja