Błąd w czasoprzestrzeni

Wystawa Aleki Polis Błąd w czasoprzestrzeni nawiązuje do spotkania dwóch przeciwstawnych figur – Erosa i Tanatosa, a wraz z nimi do cykliczności przemian życia i śmierci. Eros i Tanatos, spotykając się, odzwierciedlają nawzajem własne spojrzenia. W zwarciu ich spojrzeń objawia się przerażająca prawda o przemijalności. Kultura jest sposobem na przezwyciężanie tej prawdy poprzez absorpcję śmierci w obrazach i rytuałach, poprzez jej symboliczne doświadczenie zanim sama śmierć dokona swojego dzieła – zerwania ciągłości wszystkich dążeń. „Śmierć jednak (czy ściślej, świadomość śmiertelności) jest ostatecznym warunkiem twórczości kulturowej jako takiej. Z trwałości czyni zadanie, zadanie fundamentalne – źródło i miarę wszelkich zadań – przez co tworzy też kulturę, tę potężną i niepowstrzymaną fabrykę trwałości”(1).

góra:
Aleka Polis, Cyklooksytocyna nr 13
Zona Sztuki Aktualnej, Łódź, 8.04.2011
dół:
Aleka Polis, Cyklooksytocyna nr 14
dom rodzinny, Gliwice, 3.01.2012

Błąd w czasoprzestrzeni to wystawa, w której znalazły się prace wykonane w tak odmiennych technikach jak: wideoportret, geometryczne malarstwo abstrakcyjne, surrealistyczny album-komiks, a także limitowana seria trzynastu białych kubków z nadrukiem geometrycznej kompozycji. Różne techniki odwołują się jednak do spójnej, opartej na faktach, zapętlonej w sensy i znaczenia całości. Do jej odczytania, jak w przypadku marzenia sennego, mogą być potrzebne kody i klucze. Symbolika liczb i kolorów, form i obrazów/reprezentacji tworzą sieć umożliwiającą doświadczenie i oswojenie tanatycznej mocy. Pełny ogląd dzieła ze względu na bardzo osobisty przekaz, wydaje się niemożliwy, lecz próba zmierzenia się z nim ma sens, gdyż pozwala doświadczyć tego, co niewidzialne, nieuchronne i budzące grozę. Wystawa Aleki Polis wymaga od widza otwartości i gotowości na spotkanie z własnym lękiem i żałobą, więc nie jest dedykowana każdemu.

Kluczem do rozumienia wystawy może być zapoznanie się z kilkoma faktami i ich znaczeniem dla samej artystki. Fakty te dotyczą spotkania śmierci i miłości w jej życiu. Wspólnym mianownikiem wydarzeń są liczby cztery i trzynaście. Czwartego stycznia nastąpiła śmierć ojca artystki. Cztery kwadraty wypełnione czterema kolorami (czerń, czerwień, żółć, biel) symbolizującymi kolory skóry i zarazem cztery strony świata, są podstawą serii kompozycji geometrycznych odzwierciedlających ideę przezwyciężenia antagonizmów na tle rasowym i przeciwdziałania destrukcji. Tytuł tej kompozycji Cyklooksytocyna odsyła do skojarzeń z cyklicznością i hormonem odpowiadającym za więź – oksytocyną. Liczba trzynaście wiąże się z dniem urodzin ojca artystki (13 stycznia). Także trzynastego, choć innego miesiąca urodziła się jej partnerka. Obraz Cyklooksytocyna nr 13 powstał na wystawę w łódzkiej galerii Zona Sztuki Aktualnej (2011). Wernisaż miał miejsce w dniu, w którym artystka dowiedziała się o chorobie ojca i przewiezieniu go do szpitala; w tym samym dniu narodził się jej związek z partnerką. Nie jest więc przypadkiem to, że otwarcie wystawy w Galerii Bielskiej BWA ma miejsce 4 stycznia, a spotkanie z udziałem artystki i zaproszonych gości, towarzyszące wystawie – 13 stycznia. Trzynastka zawarta w roku 2013 dodatkowo podkreśla znaczenie tej liczby. Na wystawie prezentowana jest replika Cyklooksytocyny nr 13. Obraz o wymiarach 64 x 64 cm został namalowany na desce. Ta sama kompozycja została wypalona na 13 ceramicznych kubkach.

Wystawie towarzyszy limitowana edycja kubków
„Cyklooksytocyna nr 13” – nakład 13 sztuk

Centralnym punktem wystawy jest film-potret. Tytuł filmu W trzy dni od jutra mogę mieć cztery dziury został zaczerpnięty z wypowiedzi ojca artystki na cztery dni przed jego śmiercią. Liczba cztery odsłania tym samym dodatkowy – mistyczny wymiar. Tajemniczo brzmiące zdanie artystka odniosła do ran na dłoniach i stopach Chrystusa. Film jest portretem pośmiertnym. Na wzór masek pośmiertnych utrwala ostatni wyraz twarzy osoby zmarłej tak, aby ocalić ją dla potomności.

tekst: Agnieszka Żechowska

Link do filmu „W trzy dni od jutra mogę mieć cztery dziury”

(1)Zygmunt Bauman, Śmierć i nieśmiertelność. O wielości strategii życia, Wydawnictwo Naukowe PWN 1998, s. 9.

Aleka Polis, Błąd w czasoprzestrzeni
kuratorka: Agnieszka Żechowska
BWA Galeria Bielska, Bielsko-Biała
04.01 – 03.02.2013

Spotkanie pt.
W trzy dni od jutra mogę mieć cztery dziury
towarzyszące wystawie
13 stycznia o godz. 16.00

Dokumentacja wystawy