Rytuały
Z Agnieszką Weseli i Agatą Chełstowską bierzemy ślub w kościele na placu Zbawiciela w Warszawie. Kapłanką jest Ewa Majewska. Szczegóły mogę ustalić tuż przed akcją, ponieważ nie wiem, ile dokładnie zaproszonych osób przyjdzie. W naleśnikarni Bastylii omawiamy szczegóły, opracowujemy gesty. Każda_y ma co robić. Przy kilkunastu świadkach we trzy zakładamy sobie obrączki na ręce i pieczętujemy ślub wspólnym potrójnym pocałunkiem. Wychodzimy radosne, trzymając się za ręce. Przy wyjściu z kościoła jesteśmy obsypane płatkami. Anna Laszuk specjalnie dla nas nagrywa marsz weselny Mendelssohna. Nasza radość zostaje przerwana informacją, że ktoś wezwał policję. Rozpływamy się w powietrzu. Jedyny ślad, jaki zabezpiecza policja, to płatki ryżowe, o które bije się razem z gołębiami.
„Nie jest przypadkiem, że patronem akcji został »Zbawiciel« i że miała ona miejsce w jego świątyni. Aleka Polis podjęła grę z sacrum, wcielając się w pełną ambiwalencji mitologiczną postać Prometeusza – Zbawcy, który jest zarazem archetypem trickstera. Podwójna natura tej postaci – boska i zarazem ludzka – odpowiadała boskiej i ludzkiej zarazem naturze Chrystusa – Zbawiciela. Artystyczna gra polegała więc na podwojeniu znaczeń i reprezentacji poprzez zastosowanie zasady symetrii i odzwierciedlenia, umożliwiającej zrównanie ze sobą sacrum i profanum. Zasada ta znalazła także zastosowanie w konfrontacji mitycznej trójcy kobiet z mistyczną i patriarchalną Trójcą Świętą”*.
*A. Żechowska, Akcja Zbawiciel” i inne profanacje Aleki Polis, Obieg.pl, 2011






