ROSA ROTES. Porządek panuje w Poznaniu
Protest przeciw nadużyciom władzy w środowisku artystycznym
Protest „Rosa Rotes” w Galerii Arsenał planowałam dużo wcześniej, przekonana, że tę galerię, podobnie jak inne należy posprzątać.
Nie chciałam jednak protestować za czasów Piotra Bernatowicza, który z pogardą opisywał moje prace.
Planowałam protestować pomiędzy odejściem poprzedniego dyrektora a objęciem stanowiska przez Marka Wasilewskiego.
Przeprowadzam swoje akcje „Rosa Rotes” wskazując przede wszystkim na niewidzalną i słabo opłacaną pracę kobiet.
Moja akcja została instrumentalnie wykorzystana w opisie na fejsbuku.
Upublicznio post z prywatnego forum, wmawiajac mi sprzeczne z moimi intencje.
W moich akcjach upominam się zawsze o tych, którzy stoją najniżej w hierarchiach społecznych.
Mój protest poświęcam całej załodze Arsenału,która przez upublicznienie prywatniego posta stała się przedmiotem, podobnie jak ja,agresywnej nagonki na nową dyrekcję Arsenału i na mój protest.
Poświęcam go również tym, którzy przez swoich byłych partnerów/ki zostali użyci jak przedmiot i wykorzystani w gierkach i przepychankach, związanymi z nadużyciem męskiej władzy.
Jak mówi Ewa Majewska „uprawianie polityki prorobotniczej po trupach przyjaciół i byłych partnerek nie jest metodą walki o słuszną sprawę tylko wyrazem emcjonalnej niekompetencji”.
Marek Wasilewski doskonale zna moje stanowisko „Rosa Rotes” i jest świadomy w jakim celu wykonuję mój protest.
Przypisywnie nam złych intencji, nawoływanie do zaprzestania działania jest formą cenzury.
Czy mój protest namawia do zwolnień?
Wyciąganie wniosków zależy od intencji.
Opublikowany post narusza prywatność grupy Intermediów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.
Czy upublicznianie wiadomości fejsbukowych z grup zamkniętych, bez pytania o zgodę stanie się od 27.02.2017 r. nowym standartem naszego środowiska?
Proponuję założenie Inicjatywy Dobrych Praktyk, właśnie przy Arsenale, ponieważ tutaj, przy moim działaniu wyszło na jaw zachowanie niezgodne z normami społecznymi.
Byłoby to miejsce służące wypracowaniu nowych standardów współpracy i dyskusji.
Etyka podobnie jak ergonomia w pracy jest niezbędna.
Sztuka może być polityczna, ale wykorzystywanie sztuki we własnych celach politycznych jest koniunkturalne i szkodliwe.
Galeria Arsenał, Poznań, 02.03.2017
Galeria BWA Tarnów, 09.06.2017
Tytuł niniejszego protesu nawiązuje do tytułu tekstu Róży Luksemburg „Porządek panuje w Berlinie”, do którego nawiązałyśmy również 14 maja 2016 roku wraz z Ewą Majewską poczas działania artystycznego na zewnątrz budynku MSN.